Szukam swojej drogi
Wciąż od nowa.
Stoję na skrzyżowaniu
Mam przed sobą wiele ścieżek
I ogarnia mnie panika,
Bo jak wybrać tą odpowiednią?
Szukam swojej drogi.
Do szczęścia, do sukcesu, do spokoju.
Nie umiem wybrać właściwej.
Szukałam swojej drogi
I wydawało mi się, że ją znalazłam.
Kroczyłam po wybranej ścieżce,
Myśląc, że to już ta, że nią będę szła
Do końca.
Życie mi pokazało, że jednak się myliłam.
Więc szukam.
Szukam swojej drogi,
Wiedząc jedynie jak się nazywam.
Stoję przed zamkniętymi drzwiami
I nie wiem, które otworzyć.
Czas mija,
A ja się boję tego, co czeka na zewnątrz.
Och, gdybym tylko mogła.....
Gdybym tylko mogła odzyskać Ciebie!
Nie straciłabym kawałka duszy,
Nie krążyłabym w labiryntach zbudowanych z własnych myśli
I wiedziałabym, gdzie iść.
D.M.P.
Wciąż od nowa.
Stoję na skrzyżowaniu
Mam przed sobą wiele ścieżek
I ogarnia mnie panika,
Bo jak wybrać tą odpowiednią?
Szukam swojej drogi.
Do szczęścia, do sukcesu, do spokoju.
Nie umiem wybrać właściwej.
Szukałam swojej drogi
I wydawało mi się, że ją znalazłam.
Kroczyłam po wybranej ścieżce,
Myśląc, że to już ta, że nią będę szła
Do końca.
Życie mi pokazało, że jednak się myliłam.
Więc szukam.
Szukam swojej drogi,
Wiedząc jedynie jak się nazywam.
Stoję przed zamkniętymi drzwiami
I nie wiem, które otworzyć.
Czas mija,
A ja się boję tego, co czeka na zewnątrz.
Och, gdybym tylko mogła.....
Gdybym tylko mogła odzyskać Ciebie!
Nie straciłabym kawałka duszy,
Nie krążyłabym w labiryntach zbudowanych z własnych myśli
I wiedziałabym, gdzie iść.
![]() |
Źródło: https://pixabay.com/pl/photos/harley-wody-jezioro-wieczorem-2430193/ |
D.M.P.
Może rzucić monetą....może być oszukana żeby nie ryzykować kiepskiego zakończenia.
OdpowiedzUsuńMoże tak.
UsuńŚwietny wiersz I myślę, że każdy w jakiejś części się z nim identyfikuje. Ja Na pewno. Ale warto zrozumieć, że nie ma tej odpowiedniej drogi czy ścieżki. Za każdymi drzwiami czekają kolejne wybory i kolejne dylematy. Takie jest życie i trzeba iść dalej :)
OdpowiedzUsuńDziękuję. ;) No takie jest życie, dokładnie. Ciągle trzeba wybierać i jest się niepewnym.
UsuńTo chyba odwieczny dylemat i pewnie pod koniec życia nie będzie pewności, czy dobrą ścieżkę wybraliśmy...
OdpowiedzUsuńPewnie tak. Różnie bywa. Życie po prostu.
UsuńJa mam bliżej niz dalej do końca i chyba z tej mojej drogi nie chciałabym zawracać. Widocznie wszystkie przystanki na tej drodze były mi potrzebne, a jeszcze do końca, choć nie wiadomo, kiedy kres, mogę doznać po drodze wielu niespodzianek. Niektóre wybory dokonywane były pod wpływem "doradców" innych dokonywałam sama. Zadnych nie żałuję. Wszystkie doznania były "po coś".
OdpowiedzUsuńNiewątpliwie życie jeszcze Cię zaskoczy. Nawet nie ma możliwości zawrócenia, więc doświadczenie zdobyte na pewno się przyda.
UsuńŻycie to proces dokonywania kolejnych wyborów... nie ma idealnych rozwiązań . Poprzez kolejne momenty takich wyborów dokonuje się, nieraz w burzliwy i bolesny sposób, proces realizacji siebie, proces życia. Nie oglądaj się za siebie , pokonuj swój lęk , otwieraj kolejne drzwi ...jeśli to nie będą te ,otworzysz następne...ale nie przekonasz się dotąd dokąd będziesz stała pod drzwiami . Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńKtoś kiedyś wpadł na pomysł napisania ulotki pod tytułem "Jak pozostać młodym". A oto jej treść:
Młodość nie jest okresem życia,
jest natomiast stanem ducha.
Nikt nie starzeje się po prostu
przez przeżycie iluś tam lat.
Ludzie starzeją się tylko
przez porzucanie swych ideałów.
Lata marszczą skórę,
lecz utrata entuzjazmu marszczy duszę.
Udręka, zwątpienie, nieufność, lęk i rozpacz
są długimi, długimi latami, które zginają kark
i rzucają na kolana w pył drogi.
Lecz w każdej istocie ludzkiej,
czy lat ma siedemdziesiąt, czy szesnaście,
tkwi zdolność do zdumienia i zachwytu,
nad biegiem gwiazd i życiem mrówki,
nieustraszone wyzwanie losowi,
niewyczerpane dziecięce pragnienie
zabawy, życia i radości.
Jesteś tak młody jak twoja wiara;
tak stary jak twoje zwątpienie;
tak młody jak twe zaufanie do samego siebie;
tak stary jak twój lęk;
tak młody jak twoja nadzieja;
tak stary jak twa rozpacz.
Ps.
Rozglądając się po świecie nie trudno zauważyć, że młody wiek nie stanowi gwarancji młodości i nieraz starzenie rozpoczyna się przed uzyskaniem dowodu osobistego. :)
Pewnie, że tak. Jakby są różne etapy, jedne się kończą, zaczynają kolejne, ale różnie bywa, nie wszystkie są przyjmowane z radością, ale są. Ktoś dobrze to napisał. Dziękuję. Pozdrawiam. ;) No jasne, wielu jest ludzi, którzy nie wyglądają na swój wiek, niezależnie od tego, czy są młodzi, czy starsi.
UsuńPiszesz piękne wiersze. Prawdziwe z sensem. Wybranie właściwej drogi nie jest łatwe . Czasem zabiera nam pół życia.
OdpowiedzUsuńNajważniejsze, że umiesz zadawać sobie pytania.
OdpowiedzUsuńDzięki za Twoją opinię. ;) Pozdrawiam. ;)
UsuńWiesz, często na drodze można spotkać ludzi, którzy chcą Cię zbesztać z błotem, doprowadzić do granicy i w konsekwencji samobójstwa. Skoro umiesz zadawać sobie pytania to można być o Ciebie troszkę spokojniejszym, bo być może zadasz sobie pytanie: a co mnie obchodzi opinia tej i tej osoby? Czy jest ona w ogóle adekwatna, skoro ten ktoś w ogóle mnie nie zna?
UsuńMożna. I to niejeden taki się trafia. Faktycznie Dziękuję. ;)
UsuńTekst piękny ale czasem trzeba zmienić myślenie. To, którą drogą podążamy to muszą być nasze decyzje. Czasem los albo druga osoba trochę nami pokierują, czasem pomagają wybrać ale nie można tylko na nich polegać.
OdpowiedzUsuńA no jakoś nigdy optymistką nie byłam i zawsze miałam wiele wątpliwości i brak pewności siebie, toteż w tych moich tekstach, wierszach to widać. Dziękuję. Pozdrawiam. Czekam na Twój nowy wpis. ;)
Usuń