Wczoraj upiekłam pierniki. Dzisiaj dodałam do nich lukier, bo zapomniałam kupić cytrynę i w sumie zrobiłam kolejne ciasteczka w kształcie serduszek z kakao i czekoladą mleczną.
![]() |
Te serduszka są z samą czekoladą mleczną. Zdjęcie mojego autorstwa. |
![]() |
A do tych dodałam też płatki owsiane, orzechy, pestki dyni i słonecznika. Zdjęcie prywatne. |
![]() |
Pierniki z lukrem. Zdjęcie prywatne. |
No i wspaniale się prezentują.
OdpowiedzUsuńChyba nie najgorzej. W każdym razie da się zjeść. ;D
UsuńO, to wcześnie zaczęłaś, ja nawet nie pomyślałam o piernikach!
OdpowiedzUsuńWyglądają odlotowo!
Chodziły za mną już jakiś czas, a że w końcu miałam czas na to, to upiekłam. Być może do świąt nie przetrwają, ale też nie o to chodziło. Chodziło o to, żeby je zrobić i potem móc zjeść ;D.
UsuńNo i super, jest apetyt, jest działanie:-)
UsuńNo dokładnie o to chodziło. ;)
UsuńNarobiłaś apetytu ... :) Gratuluję wyglądają super i pewnie takosz smakują :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńNa drugi/trzeci dzień są lepsze niż w pierwszy ;D.
UsuńDziękuję i też przesyłam pozdrowienia. Dobrego wieczoru. ;)
Ale ładnie Ci wyszły! Zdrowe i na pewno pyszne! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję. ;)
UsuńZjadłabym takie ciasteczka, pięknie wyglądają ;)
OdpowiedzUsuńPoczęstowałabym, gdybym miała jak ;). Pozdrawiam.
UsuńJak świątecznie się zrobiło :)
OdpowiedzUsuńTrochę. Ciastka zawsze są dobre, na każdą okazję i bez niej. ;)
UsuńChętnie zjadłabym takie ciasteczka :D Prezentują się smakowicie :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Dzięki, Doris. Pozdrawiam także. ;)
UsuńJa mogę tylko popatrzeć i obetrzeć ślinkę. Mam pecha... odkruszyła mi sie plomba w takich pandemicznych czasach... :(((
OdpowiedzUsuńŁączę się w sytuacji. Mi się ząb ukruszył i też jakoś do dentysty nie doszłam ... Na szczęście nie boli.
UsuńUwielbiam pierniki, pysznie wyglądają :)
OdpowiedzUsuńDomowe najlepsze. ;)
UsuńŚwietne ^^ na pewno były pyszne :)
OdpowiedzUsuńDobre były. ;)
UsuńWyglądająświetnie ;)
OdpowiedzUsuńDzięki. ;)
Usuńale mi narobiłaś smaka ;)
OdpowiedzUsuńNo nie mam jak poczęstować, ale myślę, że jakoś sobie poradzisz ;).
UsuńJa chyba odpuszczam sobie w tym roku pierniczki, ostatnio jestem uzależniona od domowych kruchych ciasteczek :)
OdpowiedzUsuńTeż dobre na pewno! ;)
UsuńDobrego weekendu ❤
OdpowiedzUsuńTobie też. ;)
UsuńMiałam robić pierniczki ale postanowiłam jednak zrobić piernik - ciasto. Ciekawe jak wyjdzie.
OdpowiedzUsuńTeż fajnie. Z ciast to robiłam tylko to z rabarbarem, nie przymierzam się do wielkich kulinarnych dzieł ;D. Powodzenia. ;)
UsuńMniam! Wyglądają naprawdę smakowicie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję. Ślę pozdrowienia. ;)
UsuńWyglądają smakowicie ❤️ szkoda, że nie mam piekarnika 😜
OdpowiedzUsuńDzięki. ;) OOo, no piekarnik przydatny sprzęt, ale trudno jak się nie ma. ;)
UsuńPozdrawiam. ;)
OdpowiedzUsuń