Tym razem to nie sen przede mną ucieka
Tym razem to ja biegnę
I nie potrafię się zatrzymać
A on chce mnie dopaść.
Myślę, że nie zdążę
Sekundy mijają
Jedna po drugiej
Rozpędzony pociąg mnie wiezie
I wiem, że się nie zatrzyma na żadnym przystanku
Przez dłuższy czas.
Czas, który jest taki sam
Nie rozciąga się i się nie kurczy
Może któregoś dnia
Spróbuję wszystkich smaków życia
O których spróbowaniu marzę.
Może mi się uda
Na razie czuję się przeciążona
I uciekam
Dokąd?
Sama nie wiem.
Gdzie mnie życie jeszcze zaprowadzi - nie chcę myśleć...
Nie chcę myśleć...
Nie chcę myśleć...
...nie chcę myśleć.
![]() |
Wczorajszy spacer przyniósł taką oto niespodziankę ... Staram się rozumieć innych ludzi, ale pewne ich zachowania są dla mnie niepojęte .... Bez dalszego komentarza, bo brak słów. |
Jak zauważyliście ostatnio rzadziej bywam w blogosferze. Staram się nadrabiać w miarę moich możliwości. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego weekendu.
Świetny tekst! 🙂 Odzwierciedla bliskie nam sprawy i dążenia. Bardzo mi się podoba. Szczególnie ten fragment:
OdpowiedzUsuń"Czas, który jest taki sam
Nie rozciąga się i się nie kurczy
Może któregoś dnia
Spróbuję wszystkich smaków życia
O których spróbowaniu marzę."
Pozdrawiam! 🖐️
Dzięki wielkie! Pozdrawiam także. ;)
UsuńDobrze, że przelewasz emocje i refleksje w strofy, to pomaga i fajnie się czyta.
OdpowiedzUsuńCo do zachowań ludzi - dziwię się nieustannie!
Lubię to robić. Dziękuję. ;)
UsuńNo właśnie ja też ... To akurat jest okropne.
Koniecznie pisz dalej, bo dobrze Ci to wychodzi :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję, Stokrotko. Pozdrawiam. ;)
Usuńhmm polecam książkę "Biegnąca z wilkami" - Estes. Myślę, że Twój wiersz wpisuje się w fabułę tej książki.
OdpowiedzUsuńDziękuję za polecenie. Zapisuję sobie.
UsuńPrzed snem chyba nie da się tak całkowicie skutecznie uciec... Ale sama jestem ciekawa, gdzie Cię zaniesie.
OdpowiedzUsuńNie da się. Dopadnie prędzej czy później, bo jest potrzebny, a jednak myśli czasem tak krążą w głowie, że on nie przychodzi.
UsuńBardzo ładny wiersz i piękne słowa. Czasem przerwa jest potrzebna, tak samo jak zwolnione tempo. Wszystkiego dobrego.
OdpowiedzUsuńRacja. Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie. ;)
UsuńPiękne i prawdziwe :) każdy czasem potrzebuje odpoczynku od bloga, bo przecież są też ważniejsze sprawy ;) Trzymaj się ciepło
OdpowiedzUsuńNo pewnego rodzaju zaniedbania mi się zdarzają, ale trudno. Bywa. Dziękuję, Sys. Pozdrawiam. ;)
UsuńFajne :)
OdpowiedzUsuńDzięki, Pati. ;)
Usuń"Może któregoś dnia
OdpowiedzUsuńSpróbuję wszystkich smaków życia
O których spróbowaniu marzę."
Często odkładamy życie na później, choć życie jest do przeżycia tylko tu i teraz, a nie później, za kilka lat...tym samym tracimy szansę na bycie bohaterem swojego życia :)
Masz rację, ale chyba akurat mi chodziło o to, by zatrzymać się w tym pędzie ciągłego próbowania, bo jednak jak jest za dużo bodźców to człowiek czuje się przeciążony. Warto spróbować wszystkiego, czego się pragnie, ale to też kosztem czegoś. I pewnie, to rozwijające, ale człowiek przemęczony ciągłym dążeniem czy naprawdę ma z tego radość?
UsuńMasz talnet :)
OdpowiedzUsuńDziękuję, Ervisho. ;) Przesyłam pozdrowienia.
UsuńWitam serdecznie ♡
OdpowiedzUsuńWspaniały wiersz, bardzo piękne słowa. Czuć od niego intensywne emocje i to właśnie uwielbiam w poezji, to prawdziwa sztuka a ty masz ogromny talent! Bardzo inspirujesz, chętnie przeczytam więcej. Cudownie!
Pozdrawiam cieplutko ♡
Hej! ;)
UsuńBardzo Ci dziękuję za miłe słowa.
Wszystkiego dobrego. ;)
Pięknie napisane ❤
OdpowiedzUsuńDziękuję. ;)
UsuńChyba pomogłaś mi podjąć pewną decyzję :)
OdpowiedzUsuńŚwietny wierszyk z przesłaniem. Potrafimy brudzić, ale nie ma kto posprzątać. Smutne. :(
OdpowiedzUsuń